Odp: Dyskoteka oświetlenia wnętrza kabiny
No cóż. Sprawdziłem te krańcówki drzwiowe, ale coś mi się wydaje, że wypięcie krańcówki raczej powoduje efekt jak przy drzwiach otwartych czyli pozostawia światło zapalone.
Rozebrałem też tapicerkę klapy - nie polecam, w starym samochodzie może skończyć się nieposkładaniem tego dziadostwa do kupy. Założenie na miejsce zajęło mi chyba z półtorej godziny. Teraz przynajmniej wiem, że osobnego wyłącznika krańcowego tam nie ma, tylko jest to jakoś zintegrowane z zamkiem. Zabawa zamkiem doprowadziła mnie do odkrycia, że mój problem leży raczej w złym wyregulowaniu zamykania klapy (bo rzeczywiście nieraz trzeba było dwa razy trzasnąć żeby zaskoczyła). Wydaje mi się że ten bolec za który zahacza się zamek po zamknięciu, jest przesunięty za głęboko do przodu (o parę mm). Powoduje to, że choć zamek zaskakuje to nie do końca, a jak zamek nie jest w swojej pozycji w pełni zamkniętej to zintegrowany z nim "wyłącznik krańcowy" pozostawia światło zaświecone. Dlatego też miga podczas jazdy (siły docisną klapę to światło na momencik gaśnie). Niestety choć sprawdzenie tej teorii wydaje się banalnie prosta (wystarczy przesunąć zaczep zamka trochę do tyłu) to dla mnie chwilowo nie do wykonania, bo śruby trzymające ten zaczep tak się zapiekły, że nie mogę ich ruszyć.
__________________
pozdrawiam
Lagieha
wcześniej Audi 80 1.6td
|