Temat: [Mondeo 2007-2014] ograniczenie mocy silnika 2,5T ???
View Single Post
Stary 24-05-2009, 00:47   #54
dj_opornik
ford::average
 
Zarejestrowany: 02-03-2008
Skąd: Wrocław
Model: C-Max
Silnik: 1753 Fordowski TDCI Lynx
Rocznik: 2006
Postów: 192
Domyślnie Odp: ograniczenie mocy silnika ???

Cytat:
Napisał maciwin
jeśli masz mnie za kretyna, to chyba trochę się mylisz.
To Ty się mylisz. Ja wcale nie mam cie za kretyna. Ani tego nie napisałem ani tak nie uważam.

Cytat:
Napisał maciwin
to nie jest tak, że odbieram auto, jadę na trasę, wciskam opór
Cytat:
Napisał maciwin
.....tak jak pisałem, auto mam kilka dni więc przejechane jest niewiele, około 800km. hamowanie było tak jak mówi teoria......
To która wersja jest prawdziwa: ta co napisałeś zaraz po założeniu wątku czy ta którą podałeś w odpowiedzi na mój wywód? Dla mnie jedno drugiemu zaprzecza.

Cytat:
Napisał maciwin
myślisz, że jeśli auto z przebiegiem 5000 przejedzie 15 sek. na maxa, to go to zabije?
Absolutnie nie. Nie zabijesz. Po pierwsze Twój tyle nie miał jak zacząłeś go tresować, daleko mu było do 5000. Po drugie jak świeży motor tak potraktujesz to skrócisz mu żywot o kilkadziesiąt tysięcy km i spowodujesz że przez te kilka lat swej eksploatacji będzie słabszy. Głupim wybrykiem typu kilkadziesiąt km jazdy Vmax w pierwszych dniach eksploatacji robisz taki próg na tulei, jaki byś podukował przez kilka tysięcy km w późniejszym okresie. Auto trzeba szkolić ale PO DOTARCIU, wtedy to nawet jest wskazane, tak po 5 - 10 kkm dobra traska z butem zrobi mu dobrze na parametry typu moc, moment, sprawnosć ogólna i inne różne bajery. Przykład podał powyzej Antyrama. Jeśli nie wierzysz w me słowa, spytaj kumatych mechaników, potwierdzą me słowa.

Cytat:
Napisał maciwin
co do potencjalnych nabywców, powiem ci tak, chociaż może nie uwierzysz.
człowiek, który kupił ode mnie 6-letniego ST dzwoni do mnie co tydzień i opowiada swoje wrażenia z jazdy. cieszy się jak mało kto, że dostał do rąk taki sprzęt i w takim stanie.
A kto auto docierał? Ty miałeś od nowości czy kupiłeś używke? Jesli to drugie to potwierdzasz powyższe słowa - byłeś tym kto silnik ułożył po dotarciu.

Cytat:
Napisał maciwin
nie znasz mnie, nie wiesz czy i jak dbam o samochody, więc nie szafuj opiniami.
No nie znam Cie ale nie powiesz że ktoś jest super dbaczem jeśli kilkaset km za bramą salonu skarży sie że auto jedzie tylko 230km/h lub wali tekstem "na 4 idzie do odcięcia". Nie mów tego u dealera bo walke bedziesz miał przegraną. Dbanie o pojazd nie kończy się na pucowaniu lakieru i oglądaniu stanu płynów. Kultura użytkowania napędu też ma znaczenie i to ogromne. Z dotartym silnikiem można takie wygibasy wyprawiać.
Cytat:
Napisał maciwin
nie ma co dywagować, mamy pogadać o autach a nie o nas.
I tym słusznym zdaniem kończymy temat dbałości. Skoczyła Ci ambicja i zaczynasz sie unosić. Nie o to chodzi. Tematem wątku jest niedoróbka fabryczna i jak wspomniałem wcześniej bij sie o swoje, kupując produkt ma on mieć parametry zgodne z danymi technicznymi, jeśli nie spełnia ich to albo na gwarancji do zwrotu albo powinien być sprzedany taniej jako towar drugiej klasy.

To by było na tyle, ja wyraziłem swą opinie a ty już zacząłeś się gotować. W takim razie nie wypowiadam się więcej tutaj, Twoje auto więc rób se z nim co chcesz, możesz nawet bez oleju jeździć jeśli ci sie spodoba. Radzę Ci tylko trzymaj w tajemnicy przed typami z Forda prawdę o eksploatacji bo Cie potraktują odpowiedzią o użytkowaniu niezgodnym z DTR.

Ostatnio edytowane przez dj_opornik ; 24-05-2009 o 01:08
dj_opornik jest offline   Odpowiedź z Cytatem