Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.
Witam ponownie "niestety" moja ulga nie trwała dłógo, wczoraj ruszałem z pod świateł jedynka dwujka auto przysiadło ,sprężyna,tryb awaryjny.Dojechałem do pierwszych świateł zgasiłem silnik i odrazu odpaliłem,sprężyna przestała migać i wszystko ok.Powiedzcie koledzy co z tym zrobić,olać i jezdzić aż coś zdechnie całkiem czy jechać gdzieś, tylko gdzie we Wrocławiu?
Pozdrawiam.
|