Odp: [MK3] kolektor ssacy
Może ktoś się wypowie, kto już zrobił parę tysięcy kilometrów bez klapek w kolektorze.
Z tego co widzę, nie ma jeszcze tak naprawdę konkretnej opinii.
Czy warto zaryzykować, by przyoszczędzić parę złotych, czy dopiero bo wymontowaniu klapek zaczynają się kłopoty... ?
Ja osobiście na próbę polatałem z tydzień na odłączonym i zaślepionym przewodzie z podciśnieniem, nie odczułem różnicy w pracy silnika, ale to tylko tydzień i przejechane 400 km.
|