Auto gaśnie po przejechaniu kilkuset metrów.
witam
generalnie to chyba normalne ale wczesniej tak nie mialem a mam auto od 8 miesiecy
jest lato, zapalam silnik, po chwili ruszam, nie przejade za duzo, jakies 200-700m i auto mi zgasnie
jak wrzuce luz i hamuje
teoretycznie auto moglo byc zimne i dlatego, pozniej sie rozgrzalo i nie ma tego problemu
ale zastanawia mnie jedno, czemu w zimie tak nie miałem, czemu np. 2 tyg. temu tak nie mialem?
co myslicie?
__________________
Ford Mondeo MkIII, 2001, diesel ,2.0 TDDI, 115 koni
|