To i ja wypowiem się co do silnika wspomagania wolnch obrotów / regulatora wolnych obrotów / ssania..
Kupiłem essiego w styczniu i do tej pory miałem tak, że po przekręceniu kluczyka w stacyjce wysuwał się bolec i naciągał linkę (ssanie bo zimny) jak silnik się rozgrzał bolec się chował linka cofała i ta łapa od "ssania" którą ciągnie linka tez się cofała.
Byłem u mechanika w poniedziałek, wyczyścił mi zawór EGR, wyregulował inaczej to ssanie... (teraz bolec się nie chowa, ale tamta łapa którą linka cięgnie cofa się do końca i na wolnych mam 900 obrotów).. po przekręceniu kluczyka rano ten bolec nie wysuwa się na maksa jak dawniej tylko trochę, linka się naciąga ale odpala tak samo.
i jeszcze jedną rzecz przesunął lekko. chyba przy pompie paliwa grzebał ale pokażę może na zdjęciu gdzie bo nie wiem co to jest...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
I teraz samochód lepiej się zbiera, w końcu można wyprzedzać i poszaleć a i przyznam że nie jeden zostanie w tyle. Różnica w mocy jest znaczna, teraz czuje że to jedzie ;-)
Tylko czy przez tą regulację ze *zdjęcia nie będzie więcej palił?