Temat: [C-MAX 2007-2010] Szarpnięcie i chwilowy zanik obrotów
View Single Post
Stary 07-06-2009, 14:41   #1
LapBeer
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 20-05-2009
Skąd: Poznań
Model: C-Max Grand
Silnik: 1.5 EcoBoost 150KM
Rocznik: 2017
Postów: 38
Domyślnie Szarpnięcie i chwilowy zanik obrotów

Jestem od kilku dni posiadaczem C-maxa, TDCi, 1,6 z 2007r i już muszę prosić szanownych forumowiczów o pomoc.
Autko jest prawie nowe, przejechane ok. 32tyś. km, niestety zaraz po kupieniu wlałem jakiegoś parszywego paliwa, niby Verva (tu moje ostrzeżenie do tankujących na trasie Konin - Kalisz, nie tankujcie na stacji Orlen!) i skończyła się moc! Zero przyśpieszenia, normalnie nerwówka maksymalna, bo nie wiedziałem jeszcze, że to wina paliwa. Dopiero poczytanie na forach o podobnych problemach podsunęło mi jaki może być tego powód. Pojechałem więc tym razem na BP i dolałem do pełna (w baku było mniej niż połowa poprzedniego szajsu z pechowego Orlenu). Niestety po przejechaniu ok. 80km nic się nie zmieniło a tym samym zwiększyła się moja frustracja. Sprawdziłem nawet na zaprzyjaźnionej stacji filtr paliwa ale wszystko było ok. Wracając do domu, bach, mocy przybywaj! Mogę przyśpieszać, radość jazdy powróciła! Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pojawił się jednak nowy problem a mianowicie, dzisiaj dojeżdżając do świateł na 4 biegu, zdjąłem nogę z gazu (autko zaczęło hamować silnikiem) i nagle lekko szarpnęło, wskazówka obrotomierza skoczyła do zera, mignęła kontrolka silnika i po chwili wszystko wróciło do normy (wszystko trwało może sekundę, gdybym nie patrzył akurat na deskę rozdzielczą pewnie bym nawet tego nie zauważył). Zdarzyło się to w sumie dwa razy.
Czy może to być coś poważnego? Mam nadzieję, że to też wina pozostającej w baku "Syferwy". Proszę o pocieszenie.
LapBeer jest offline   Odpowiedź z Cytatem