Odp: gaśnie mi
Nie chcę nic mówić, ale to odkręcanie korka wlewu to tylko półśrodek...
Ja też jak odkręcę korek to syczy niesamowicie, ale na takiej zasadzie działa odpowietrzanie zbiornika, inaczej latem śmierdziało by w środku benzyną, a tak opary te są spalane.
Dodam że oczywiście u mnie nie gaśnie.
Skoro podciśnienie w baku tak bardzo przeszkadza w pracy silnika to obstawiałbym regulator ciśnienia w listwie, albo siadającą pompę. Ewentualnie zasyfiały filtr paliwa.
Dodam.
Bak musi być szczelny bo szkoda paliwa. Ono paruje i latem nawet bardziej.
Oczywiście przeczyszczenie zaworu bocznikowego nie zaszkodziło by.
__________________
Nic nie jest na tyle dobre by nie można było tego ulepszyć....
|