hmm stwierdzam że to po prostu wina sprzęgła mam mk2 i ostatnie 1000km na wariackich papierach przejeździłem ruszaniem z piskiem, nie dosprzęglanie do końca przy zmianie biegów itp. zaczęło się ślizgać czasem. W mk2 w pedale sprzęgła jest śrubka którą można regulować naciąg. w moim przypadku jest CHYBA hydraulika więc mi zostaje wymiana sprzęgiełka lub zabawa w dokręcanie śrubki żeby regulować docisk pedała
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.