Temat: [Focus 1998-2004] Ford zastępuje Formula E syntetykiem
View Single Post
Stary 19-06-2009, 22:21   #69
turbomaka
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 20-05-2009
Model: Focus I kombi
Silnik: 1.6 16V
Rocznik: 2003
Postów: 29
Domyślnie Odp: Ford zastępuje Formula E syntetykiem

Witam wszystkich, mam foke od miesiąca (wcześniej Hania Civic) a to moj pierwszy post.

Olejami interesuje sie od dawna i moze będę mógł trochę przybliżyć te dylematy olejowe bo widze je regularnie na wszystkich fordowskich forach.

Od tazu sorry ze pisze w punktach, ale temat jest bardzo szeroki i nie sposób to w jednym poscie ogarnąć

1. Czy formula 5w30 jest lepsza od F? - nie, nie jest lepsza z banalnego powodu: F to syntetyk a E to polsyntetyk - a to spora różnica.

1a. Czemu zatem E jest gorsza od F? - E na początku eksploatacji smaruje i chroni silnik prawie identycznie jak F. Ale olej E w stosunku do F szybciej traci swoje początkowe parametry wraz z upływem czasu i przebiegu.

2. Czy w fordowskiej formule WSS-cos-tam-913A/B/C jest cos magicznego co lubia nasze fordy, np. specjalne dodatki projektowane pod silniki fordów ? - nie, nie ma nic magicznego lub specjalnego oprócz Jednego parametru: lepkości wysokotemperaturowej HTHS, który nie moze przekraczać wartości 3,0. Dzięki temu olej jest paliwooszczedny i to wszystko. Inne marki aut tez wykorzystuja takie oleje. Wystarczy jak na opakowaniu oleju mamy napisane ACEA A1/B1 i mamy przy okazji magiczną specyfikacje forda. Patrz wybrane oleje Elf, Valvoline, Motul, Midland, Quaker State, Statoil i pewnie pare innych.

2a. A jak sie maja te "słynne" wąskie kanaliki w głowicy fordowskich silnikow? - Nijak, choc nie wątpię ze te kanaliki faktycznie są wąskie to wspomniany HTHS nic tu nam nie napsuje bez względu na to czy bedzie miał wartość 2,9 (oleje A1/B1) czy 3,5 (znakomita większość pozostałych oleii).

2b. Czemu zatem ford zaleca olej w specyfikacji costam-913A/B? - bo produkując silniki. które MOGA ale nie MUSZA, pracować na oleju paliwooszczednym Ford dostaje ulgi podatkowe z tytułu ochrony środowiska.

3.Czy lepszy jest olej 5w30 czy 5w40? – 30-tka szybciej nasmaruje silnik podczas rozruchu, mrozy, zima, te sprawy. Żywotność syntetycznego oleju 5w30 jest tez nieco dluzssza (max. 20%) od syntetycznego 5w40 (nie dotyczy to jednak polsyntetycznego 5w30). I to juz koniec zalet.
Za to 5w40 daje znacznie lepsza ochronę "na cieplo". A to przecież na rozgrzanym silniku auto pokonuje powiedzmy 80% swojego zycia i wtedy to jest potrzebna najwyższa ochrona. Nie wspominam juz o ekstremach typu wakacje w górach z przyczepa kempingowa z tylu.

4.To moze 5w50 a nawet 10w60 będzie jeszcze lepszy? - jesli cale zycie auto bedzie ciagnac tą przyczepę albo jezdzic non stop po autostradach 180km/h to rzeczywiście będzie lepszy. Natomiast w pozostałych przypadkach cywilne fordy nie sa w stanie "zerwac" ochrony 5w40 czy 5w30.

5.W pkt 3 bylo napisane ze 5w40 lepiej chroni od 5w30 a teraz ze w obydwu przypadkach nie da sie „zerwać” ochrony! - dopóki 5w40 "działa" to daje po prostu grubszy film olejowy a to każdy (prawie) silnik lubi. 30-tka dziala slabiej, "cieniej" choc nieco dłużej. Ponadto 30-tka jest bardziej wrazliwa na rozcienczanie oleju paliwem i wodą. (Gnojowozów nie dotyczy problem rozcieńczania oleju paliwem). Krotko mówiąc 40-tka ma wiekszy margines bezpieczeństwa. Emerytom i taxi-driverom będzie w zasadzie bez różnicy czy 30 czy 40. Każdy niech sam się wpasuje czy to w 30-tke czy to w 40-tke.

6. Co z tą woda i paliwem w oleju? - nic, to normalne zjawisko kondensacji, nie do obejscia. Zjawisko najbardziej uaktywnia się w niskich temperaturach. Jedyne co warto wiedzieć to ze jak wymieniamy olej RAZ w roku to lepiej na wiosne a nie na zime (pomijam oczywiście sytuacje przymusowe np. utrata gwarancji). Jesli zalewamy olejem na zimę i pojeździmy sobie głownie w miescie i głównie na niedogrzanym silniku to latem mamy juz w silniku niezłą zupkę olejowo-wodno-benzynowa. A wtedy jeszcze doczepiamy przyczepe do tyłka i wyruszamy w Alpy… a potem: "psia mać, czemu 5-letni silnik zaczyna brać oleum???!!!"

7. A co z 0w40? - jeszcze lepszy niz 5w40 - najwyższa półka olejowa. Nie wiem tylko czy zaliczyć tu tez Lotosa 0w40. Czemu? - Bo po prostu „tu je panie Polska i zyczysz se pan olej kujawski to bedzie, a jak szanowny Pan woli 0w40 to tez cos znajdziemy”. Moze bydle jestem niepatriotyczne i krzywdzę świetny produkcik, no nie wiem. W każdym razie oficjalne parametry fiz-chem tego oleju sa powyżej średniej, ale i tak go nie kupie.

8. A co z super mega hiper wyspecjalizowana firmą olejową MOTUL, warto? - wielka zaleta Motula, to że nikt go nie podrabia, bo nie rozlewają go w Polsce (podobnie Valvoline, Petro Canada i Statoil, może ktoś jeszcze). Ponadto uzywaja prawdziwych baz syntetycznych a to juz dzisiaj rzadkosć. Przestrzegam jednak przed zakupem Motuli z serii sportowej bo one są do sportu, a nie jazdy cywilnej. Te oleje sa naszpikowane m. in. estrami, ktore są bardzo odporne na wysokie temperatury i obciazenia tyle ze na krótki czas. Jazda 15kkm lub rok na sportowym motuku to sadyzm wobec silnika. :kosci:

9. Czy można mieszać oleje - mozna, syntetyk nawet z mineralem lub odwrotnie (oczywiscie w sytuacjach typu dolewka).
Bo niewskazane jest zamienianie sie w centusia na zasadzie "mam w garażu 2 literki Lotosa, wujkowi zostalo po wymianie 1 litr Mobila te se kupie na alegro litra Shella i jestem do przodu 100PLN". Dodatki olejowe różnych producentów moga, choc nie musza sie gryźć, a właściwie neutralizowac.A dodatki sa raczej wazne.

10. Czy Shell jest lepszy od Mobila, a Mobil od Lotosa, a Lotos od Castrola? - to ostanie to z pewnością tak, przynajmniej jeśli mówimy o kosmicznej płynnej technologii zwanej magnetycznym kastratem. Tfuuu!!!! :703:
A reszta to powiem tak: każdy silnik jest inny i każdy olej nawet tego samego producenta ma inne plusy dodatnie i ujemne. Poza tym trzeba jeszcze mięć jakieś info o specyfice danego silnika zeby móc odpowiedzialnie stwierdzić, że np:
„Ford Formula S/SD 5w40 będzie znacznie lepszy dla Foki niż dla Civica vtec gdzie lepiej sprawdzi sie PetroCanada 5w40.” Czy ostatnie zdanie jest prawdziwe to nie wiem bo w przeciwieństwie do PetroCanady nigdzie nie ma informacji, czym są oleje Forda, z czego są zrobione, kto je robi, jakie mają parametry, czy w ogóle istnieją, co o tym sądzi Fox Mulder itp., itd.
I w tym miejscu kończę ten przydługi elaborat

pozdrawiam
turbomaka jest offline   Odpowiedź z Cytatem