JEDNYM Z PRODUKTÓW SPALANIA BENZYNY I OLEJU NAPĘDOWEGO JEST ZAWSZE
WODA
Koledzy, a może by tak zamiast od nowa wymyślać świat, niektórzy zajrzą do swoich zakurzonych zeszytów szkolnych i sprawdzą jak wygląda reakcja spalania węglowodorów. Dla leni podpowiem, że przy całkowitym spalaniu węglowodorów powstają tylko dwa związki: dwutlenek węgla i woda. Przy półspalaniu (za mało tlenu) powstaje jeszcze tlenek węgla o woda, a przy spalaniu niecałkowitym również węgiel i woda. <br>
Benzyna składa się głownie z węglowodorów alifatycznych (nasyconych) od długości łańcucha od 5 do 12 węgli. Weźmy dla uproszczenia łańcuch 8 węglowy, czyli oktan, bo ładnie się kojarzy z liczbą oktanową, a kojarzy się dlatego, że jest głównym składnikiem benzyny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wzór chemiczny to C
8H
18 (niestety edytor nie ma indeksów)
Reakcja całkowitego spalania oktanu to:
2C8H18 + 25O2 --> 16CO2 + 18H2O
Czyli spalając 2 mole oktanu potrzebujemy 25 moli tlenu, a w wyniku powstanie 16 moli dwutlenku węgla i 18 moli wody.
Przeliczając wszystko na gramy/kg wynika, że spalając 1 kg oktanu otrzymamy prawie 1,5 kg wody (dokładnie 1421 gram).
Gęstość oktanu to 0.703 kg/l
Gęstość benzyny to ok. 0.72 kg/l
Po uproszczeniu mamy wynik taki, że spalając jeden litr benzyny produkujemy prawie dwa litry wody (z 1 litra oktanu 2.02 litra wody).
Myślę, że wyjaśniłem obecność wody w układzie wydechowym.
Co do wody w oleju.
Żaden tłok nie jest idealnie szczelny w cylindrze. Woda ze spalin przedostaje się do skrzyni korbowej. Jednak przy prawidłowej pracy silnika i wystarczająco wysokiej temperaturze oleju, woda ta usuwana jest w postaci pary przez odmę. A to dzięki temu, że woda nie miesza się z olejem.
Jednak w niektórych warunkach, na przykład długiego niedogrzania silnika, woda zaczyna kondensować w skrzyni korbowej i tworzy emulsję z olejem. Oczywiście po podgrzaniu i dłuższej jeździe woda odparuje i nie będzie problemu.
Horor z zatykaniem odmy przez emulsję olejowo-wodną i zanieczyszczanie taką emulsją gaźnika jest doskonale znany wszystkim tym, którzy jeździli Fiatem Cinquecento 700.
Podobnie wygląda sytuacja z benzyną w oleju, której całkiem sporo może się w oleju znaleźć przy eksploatacji samochodu w zimie na krótkich dystansach (silnik ciągle niedogrzany) To jest jednak większy problem, ponieważ benzyna doskonale rozpuszcza się w oleju i następuje stopniowe oleju rozcieńczanie i pogorszenie jego właściwości smarnych.