tak apropos glupich sytuacji, jakos niedawno tankowalem bodaj we wroclawiu no i po zatankowaniu chcialem jeszcze szyby z robali wymyc wiec od razu odjechalem na bok i dopiero poszedlem zaplacic. no i stoje sobie przy kasie a tam kobita do drugiej "tw wieska a gdzie samochod z 2-ki" "pojecia nie mam" a ja do nich "uciekl". baby zbladly, lament sie podniosl ze znowu na przesluchanie trzeba bedzie jezdzic itd. a ja stoje sie i glupio usmiecham az w koncu same zajarzyly ze je w wala robie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.