Witam.
Posiadam Mondeo 2.0 TDCi z 2004 r. Nie wiem co się dzieje z moim autem, ale podczas jazdy jak wcisnę gaz to przy obrotach w okolicach 2000 auto zamiast zacząć dynamicznie przyśpieszać zalicza "padaczkę". Czuć delikatne szarpania - jakby nagle tracił obroty i spowrotem na nie wracał. O przyśpieszeniu to nie można powiedzieć, bo go prawie nie ma. Do 2000 obr./min. pracuje "prawie" po staremu a wszystko kaszani się powyzej 2000. Prawie bo też nie jest to jakaś rewelacja w stosunku do tego co było wczesniej. Zaznaczam, że nie pali mi się żadna kontrolka informująca o jakiejś awarii.
Jak dotąd silnik nie sprawiał mi zadnych problemów. Auto ma na liczniku 109.000 km, więc też nie jest to jakiś wielki przebieg. A wszytko zaczęło się od soboty. Dzień wczesniej dałem przejechać się kuzynowi, ponieważ chce sobie kupic auto i namówiłem go na mondziaka, ale najpierw chciał sprawdzić jak jeździ i troche doginał silnik (zmiana biegu na czerwonym polu itp). Nie wiem czy może to być spowodowane przez taką jazdę czy nie ( w sumie jeździł nim ze mną 5 minut
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. A jeśli tak to co sie mogło stać?