Odp: lakierowany dach-oszukany przez salon
witam,
no cóż Panowie, tak jak i pisałem wczoraj poprosiłem grzecznie właściciela o informację kiedy otrzymam od nich pismo.
zadzwonił do mnie i przekazał mi dwie informacje.
po pierwsze :
-pismo wyszło
po drugie:
po uzgodnieniach z FP nie zgadzają się z moimi roszczeniami. są wg nich bezpodstawne.
prześwietlili całą drogę samochodu, dealera itp i nie mają sobie nic do zarzucenia
ODMAWIAJĄ RÓWNIEŻ NAPRAWY GWARANCYJNEJ!!!!!
jako, że uszkodzenia pojazdu oraz jego naprawa nie miały wg nich miejsca przed wydaniem pojazdu.
jedyne do czego dealer poczuwa się to naprawa pojazdu prywatnie przez salon i ....tyle
tego się spodziewałem!!!!
sprzedać bubel, wziąć 100 % kasy i wypiąć się na klienta.
czy nie uważacie, że to totalne przegięcie!!!!
szczyt chamstwa !!!!
pismo do TVN mam już prawie ukończone.
czekam jedynie na oficjalne wiadomości.
ty tyle. piszcie co o tym sądzicie
ps. a z tą gwarancją mechaniczną-pewnie i przesada ale zawsze lepiej mieć z czego zrezygnować podczas negocjacji, na tym mi specjalnie nie zależało
pozdrawiam
__________________
Panki
|