Odp: lakierowany dach-oszukany przez salon
witajcie!!
jestem już po lekturze pisma otrzymanego od kancelarii prawnej reprezentującej dealera.
nie rozpisywano się zbytnio,więcej widziałem tam swoich słów przeinaczonych nieco przez prawnika, niż jakichś poważnych argumentów przeciw.
napisano, że wg "tutejszej kancelarii" moje żądania pozbawione są jakichkolwiek podstaw prawnych jak i faktycznych i nie mogą być uwzględnione.
pismo to wydaje się być jednostronną oceną kancelarii oczywiście jako pełnomocnika klienta. nie ma w nim stanowiska Ford Polska o braku zgody na naprawę gwarancyjną.
wobec powyższego sprawę kieruję do TVN Turbo oraz postaram się skontaktować z bądź to z TV Kraków, bądź jakimś poczytnym dziennikiem krakowskim.
zobaczymy wówczas jak dealer i FP będą się z tego tłumaczyć. piszę również do Ford Europe w Kolonii o zwyczajach panujących w Polsce, szanowaniu klientów i samej marki.
apropo's czy nie wiecie do kogo konkretnie można uderzyć Ford Europe z imienia i nazwiska ? czy mają tam jakąś konkretną komórkę tak jak u nas jest CKzK?
dajcie znać
to na razie tyle
pozdrawiam
__________________
Panki
|