Odp: Rano po odpaleniu piski pod maską
--Taayo------------------------------------------------------------------------------
No właśnie pisk piskowi nie równy. Ja miałem piskanie i dałem wymienić rozrząd (komplet + pompa wody) i paski, a piskanie jest dalej na zimnym silniku choć rzadsze. Wychodzi na to, że to łożysko alternatora (chyba nie ma więcej potencjalnych popiskiwaczy?). Mam w związku z tym pytanie: czy zacierać może się jedno łożysko (od strony paska) czy może trzeba zakupić dwa i oba wymienić? I czy jest to duży techniczny kłopot jak już wymieniać to obydwa
Ostatnio edytowane przez tedzik ; 23-06-2009 o 23:57
|