TD Silnik wolno schodzi z obrotów, obroty sie zawieszają
Witam.
Od niedawna zauważam coś takiego, że czasami silnik wolno schodzi z obrotów (do wolnych).
W większości przypadków schodzi normalnie, a czasami wolniej.
Poza tym mam wolne obroty około 850-900, a czasami po tym wolnym zejsciu z obrotów silnik zatrzymuje sie na 1000-1100.
Ponadto od dłuzszego czasu mam takie odczucie, jak jade w miare powoli np na 2-3 w zakresie największej elastyczności silnika, np 2500 obrotów przy stałej pozycji wciśnięcia gazu odczuwam przez pół sekundy jakby ktoś za mnie depnął mocniej na gaz.
Próbowałem bawić się dźwignią na pompie, ale oczywiście na postoju z obrotów schodzi normalnie
Zastanawiam sie czym to moze być spowodowane?
Moze po prostu linka od gazu ma opory?
Ale wtedy nie mialbym tego wrażenia ze auto samo sie rwie.
Z wielomięsięcznej lektury tego forum objawy od razu mi się kojarzą z boosterem.
a konkretniej z jego membranami.
W sumie dużo o tym słyszałem, a tak w 100% to nie wiem co to jest i jak to działa.
to zdajsie jest gdzies przy pompie i odpowiada za zwiększenie dawki przy doładowaniu?
Jak zdiagnozować tą usterkę?
Ewentualnie ile mniej wiecej kosztuje wymiana tych membran i czy jest to skomplikowane?
p.s jeżdże na bioestrze, o ile ma to jakieś znaczenie, no ale zbieglo sie w czasie, że akurat jak jeżdże to problem sie pojawil. Jednak nie podejrzewam paliwa, bo machnalem na nim okolo 4000 km i nie widze zadnego spadku mocy ani zwiekszonego spalania. Jedyne co to minimalnie gorzej zapali (silnik mi przez 2-3 sekundy przerywa)
|