powod jest chyba bardzo prosty: jeden reflektor bez zarowki (zawiera tylko mechanizm poziomowania i troche elektroniki) kosztuje ok. 3 tys pln - to jest cena dla end usera. Nie wiem ile kosztuje to serwis. Trzymajac sie tej kwoty mozna latwo wyliczyc, ze Ford gra skala i metoda "na wyrwe". Kazdy jeden klient ktorego sie uda splawic to jest 6 tys. pln do przodu.
Co moze zrobic wkurzony klient ? Narobi szumu, pojdzie do tvn turbo , napisze pismo do gazet motoryzacyjnych. Co wiecej zrobi ? No jakis bardziej zjezony moze pojsc do sadu. Prawnik zarobi swoje, ford wyda swoje ale i tak nadal gra skala i niestety boje sie, ze jest na wygranej pozycji vs uzytkownik. Dlatego podtrzymuje teorie, ze albo znasz kierownika i sie dogadasz albo bedziesz takim Don Kichotem troche...
Przy okazji jakby ktos chcial samodzielnie wymieniac taki klosz na np. cos z allegro to odradzam zdecydowanie. Lampe po montazu trzeba uaktywniac w komputerze, a poza ASO nie kazdy dysponuje takim sprzetem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Widzialem na wlasne oczy jak to aktywowali u mnie po wymianie.