Jakbym kupował maxa dla siebie to bym na 100% też wziął 2.5T ,jak na vana śmiga rewelacyjnie.
A że to samochód dla małżonki,która ma diametralnie inne wymagania,wystarczy w zupełności dieselek.
Nie jestem w gorącej wodzie kąpany,dlatego wrzucam mu chipa po pierwszym przeglądzie,
żeby go troszkę odmulić i gitara
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A do szaleństw mam inny wóz
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.