Temat: [Mondeo 2000-2007] Ratujcie, nie zarobię na opony...
View Single Post
Stary 04-07-2009, 00:31   #12
IrO Nick
ford::beginner
 
Avatar IrO Nick
 
Zarejestrowany: 19-03-2009
Skąd: Bydgoszcz
Model: Mondeo MK3
Silnik: 2,0 TDCi
Rocznik: 2002
Postów: 21
Domyślnie Odp: Ratujcie, nie zarobię na opony...

Reklamacja została odrzucona, bo opona miała ślady toczenia po złapaniu gumy (200 m do parkingu, bo flek padł na moście i żona nie chciała tarasować w szczycie). Felgi... cóż jedną, wrzuciłem na zapasówkę, drugą dałem prostować, bo miała ślad bicia po poprzednim właścicielu. Ta, która jeździ teraz na zapasie, nie miała śladów bicia, ale na wyważaniu wyszło, że jest kulawa i buja się na boki - podobno wyższy koszt prostowania. Teraz niby bąbli nie zauważyłem, ale za to słychać jakiś hałas, jakby znowu coś biło po asfalcie. przy 120 delikatnie czuć na kierownicy - niechybnie coś się dzieje. Może łożysko tym razem... Powiedzcie, jeśli zakładaliście 205/65/16, czy takie gumy mieszczą się w błotnikach, to może skuszę się na 2 takie przy następnym pechu.
Powiem jeszcze, że wcześniej jeździłem Vectrą B na 195/65/15 i nic się nigdy nie zdarzyło. A też jeździłem na zmianę z żoną, jedynie nie woziła sama ciężarów w bagażniku, ale to akurat nie powinno mieć kluczowego znaczenia, jeśli zawsze padają opony z przodu.
__________________
Mondeo Mk3, 2,0TDCi kombi, 2002 rok
Bydgoszcz
IrO Nick jest offline   Odpowiedź z Cytatem