Cytat:
|
Witam szanownych kolegów mam małe pytanko ostatnio podczas podróży z Polski do Niemiec zaczęło mi właśnie coś huczeć przez kilkadziesiąt kilometrów. Mi się wydawało że to było z lewego przedniego koła, a moja kobieta mówi że z tylnego :-) więc nie wiem czy to właśnie to sławne łożysko z piastą czy może coś innego najgłośniej huczało kiedy skręcałem w prawo ale od tamtego czasu a było to z 2 tygodnie temu i zaznaczam że jeżdżę co dzień nic cicho sza co o tym myślicie?? Pozdrawiam
|
U mnie było to samo - właśnie podczas powrotu z Niemiec. W trakcie długiej trasy "coś" się odzywało, potem przez dwa-trzy tygodnie był spokój i łożysko znowu dało o sobie znać. U mnie poszła tylna lewa strona, ale łatwo zdiagnozujesz które to koło bo po dźwignięciu auta będziesz miał wyraźnie odczuwalne opory gdy rozpędzisz koło ręką. Ja przez pierwszy tydzień rozebrałem i dokładnie wyczyściłem zacisk hamulca bo byłem przekonany że to tłoczek nie odbija - niestety, tak jak i tu sugerowano, okazało się że winne jest łożysko. 600 zł w plecy.