Odp: komputer pokładowy
To sie cieszę, ze masz juz to juz u siebie i tryskasz optymizmem. Tak trzymaj, bo przy tej robocie będzie ci bardzo potrzebny.
Pomocne uwagi;
1. Nie wszystkie zielone wtyczki w liczniku mają komplet pinów, chodzi mi o te wolne bez kabelków, wiec to musisz wczesniej przewidzieć, potrzeba ci 3 szt. one są strasznie malutkie, kabelek się do nich wkłada z lekkim oporem i sam sie juz tam blokuje i zaciska, Najlepiej jak rozbroisz tą zielona wtyczkę z licznika to weż jakąś lupę i obejżyj dokładnie sam ten konektorek, jest ciekawie zbudowany, bo nie trzeba lutować, ani zaciskać w nim kabelka.
Mam rozpiskę obydwu wtyczek do licznika, jak coś to mogę ci przesłać.
2. Uważaj na tasmę w kierownicy, chodzi o to żeby nie pokrecić nią bez kiery.
3. A jak sobie przypominam, szukałes licznika do 220 km/h, a dlaczego? Bo ja mam do 260,
chyba taki wczesniej miałeś i chcesz aby ci pasowały impulsy.
4. To co wyswietliłeś z VAGa to oczywiscie stary licznik?
5, Musisz mieć specjany klucz TORX do sciagniecia kiery, mam jego fotkę mogę ci przesłać.
To tak piszę, aby ci było łatwiej w przy tej 'operacji.
A jeszcze 6, Alkumulator odłaczyc przed rozpoczęciem roboty.
Pozdrowienia i sukcesu, dzisiaj niedziela, jestem w domu, jak cos to pisz.
Ostatnio edytowane przez Stefano ; 05-07-2009 o 10:02
|