Odp: s-max zestaw naprawczy czy koło zapasowe
Panowie ja tez mam tylko zestaw naprawczy w S-maxie. Powiedzcie szczerze kiedy ostatnio złapaliście gumę. Ja w ciągu ostatnich 6 lat zrobiłem 400 000 km i miałem 4 kapcie (trzy rozwalone na dziurach, jedna przebita). Teraz przez 30 000 km miałbym już 2 gumy do wymiany ale dzięki XL-kom mam tylko delikatne rysy na boku opony. Pamietajcie, że zawsze w dłuższy wyjazd można zabrać zimówkę (albo odwrotnie letnią w zimie).
To powoli będzie standard we wszytkich samochodach. Jeżeli będziemy mieli takie drogi jak w Europie to problem koła zapasowego praktycznie przestanie istnieć.
|