View Single Post
Stary 14-07-2009, 22:53   #3
azet
ford::professional
 
Avatar azet
 
Zarejestrowany: 21-12-2007
Skąd: Konin
Model: mondeo mk IV
Silnik: 1,6
Rocznik: mikołaj '07
Postów: 1,397
Domyślnie Odp: Właściciele MK4 silnikiem 1,6 Duratec łączmy się!

nie ma się co oszukiwać demonem prędkości napewno nie będzie, ale jestem zadowolony, temat będzie powielał, generalnie ahy i ochy z innych modeli mk 4, bo to przecierz taki sam wóz, , ,sprarwdziłem sobie ile trzeba od 60 km/h- 100 km/h- wyszło mi 12-13 s, po mieśccie spala 9-10 , czasami mniej czasami więcej, generalnie w trasie , przy prędkościach 90-110, nie jest źle , wyszło mi kiedyś koło 6,0 l, nawet sięgało 5,9 l/100. na autostradzie koło 140 jest dużo gorzej, koło 10( ale mam opony 235), , 130 km/h- koło 8-9, dokładnie już nie pamiętam.
Pewwnie jak u innych im wyżej 140 km/h tym głośniej w środku, i to chyba szum powietrza tak daje, i większe spalanie, coraz większe, no cóż demonem oszczędności powyżej 140 to nie będzie , ( brak szóstego biegu, ale tego to w 2,0 też nie dali )
Co mi się jeszcze podoba ? na parkingach pod hipermarketami, jak przejeżdża jakiś klekot , zawsze słychać że to klekot,ostanio parę razy przejechałem się powolutku po osiedlu z otwartą szybą, słychać tylko szum toczących się opon.I ten dymek po dodaniu gazu , dzisiaj miałem wycieczkę do kalisza, , wyprzedił mnie jeden pan na rejestracji PO 366 ...) i jak dodawał mocniej gazu, chyba dymek się pojawił czarny)
pozatym narobiło się Was w tych mondeo ....
Kto nie ma ambicji do depania, nie będzie narzekał, aczkolwiek jak w karzdym dużym wozie im więcej mocy tym lepiej,
Przy ruszaniu ma braki w mocy,dopiero na wyższych obrotach dostaje kopa..
zaliczyłem trasy po polsce i nie miałem powodów do narzekania, ( i niech tak zostanie, czego wszystkim samochodziarzom życzę ) zapewne jestem świadomy że ma 125 KM, i umiejętnie to wykorzystuję.
Tak jak w innych modelach trzeszczą uszczelki w drzwiach , zwróciłem uwagę że to te górne z tym meszkiem ,wykleiłem góę folią, nie pomogło, posmarowałem jakimś sprejem silikonowym - pomogło na krótko,posmarowałem wazeliną- narazie cisza, ale cośmi stuka na nierównościach w lewych tylnich drzwiach- boję się jechać do aso, chyba sam będę próbował zaradzać .
A najlepsze jest to że samochód ściągali z innego salonu i dotarłz lekkim poślizgiem dokładnie 6 grudni- w mikołaja. sobie mikołajki strzeliłem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
to narazie tyle , chyba że mi sięcośprzypomni( przepraszam za błędy, ale już późno i niechce mi się sprawdzać pisowni )Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________

Ostatnio edytowane przez azet ; 14-07-2009 o 22:57
azet jest offline   Odpowiedź z Cytatem