to mam rebusa, turkocze na luzie, nie zawsze, ale częściej turkocze niż nie, zawsze turkocze, gdy włączy mi się wentylator chlodnicy, dziś podjechałem do znajomego który sam trochę naprawia samochody by zerknął w to i wg niego dziwnie wygląda przykręcenie górnego kółka - jakby coś nie tak było z gwintem - jeśli się okaże, że coś było spaprane 3-4 miesiące temu przy jego wymianie to jak wrócę z Wrześni (jestem u przyszłych teściów - 25 lipca ślub
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) do Poznania, to podjadę do mechanika który mi wymieniał alternator i te kółka i dostanie niezłą zj....kę
najlepsze, że ten turkot pojawił się nagle po przejechaniu trasy 100km, a po kolejnych 60km (też trasa) jest już niemożliwy i jutro podjadę do mechanika