Odp: Rano po odpaleniu piski pod maską
Witam. Mój pasek nieoczekiwanie zapiszczał i zerwał się jakieś 2 tys km po wymianie przy włączonej klimie. Wówczas wymieniłem tylko rolkę prowadzącą, bo tylko ona się rozsypała. Teraz wymieniłem również rolkę napinacza - miała delikatne żłobienia na plastiku (można kupić samą, tylko trzeba zanieść starą do zwymiarowania - koszt ok.50zł). Wszystkie koła pasowe (poza korbowym oczywiście) obracają się bez oporów. Tylko koło sprężarki w jednym stałym p-cie ma wyczuwalny opór. Ponieważ wybieram się w dłuższą trasę to mam pytanie, czy powodem zerwania się paska mógł być ten punktowy opór sprężarki, czy raczej zużyte koło napinacza?
|