Odp: Mokre dywaniki, woda leci z konsoli środkowej
Cały tydzień żona jeździła z włączoną klimą i zero przecieków. Spod autka ładnie kapało z odpływu. Dzisiaj autko było myte...i klops. Podczas mycia nic nie leciało ale potem jechaliśmy kawałek i potop. Wody było tyle na dywaniku (na szczęście gumowy i działał jak "wanienka" ), że aż niemożliwe, żeby od klimy. Rozkręciłem prawe podszybie (tam, gdzie filtr) i znalazłem potencjalne miejsce, którędy woda mogłaby lecieć do kabiny. Jest to punkt, gdzie rurki od klimy wchodzą do kabiny. Są tam osłonięte takimi gumowymi kapturkami i jeden z nich wydaje mi się, że niezbyt dobrze trzyma. Po odchyleniu palcem wyraźnie czuć, że pod nim jest szczelina.
Jeszcze przydałoby się rozebrać drugą część podszybia, acz tam już trzeba wycieraczkę odkręcić. Nie wiem, może to miejsce o którym piszę jakimś silikonem uszczelnić?
|