Odp: Chip do S-maxa - robił ktoś?
Zrobione !!!
W Kreatorze zajął się "nami" p.Rafał - chętnie tłumaczy i opisuje spodziewany efekt.
Na hamowni można posłuchać swojego samochodu i dowiedzieć się dlaczego wykresy moment/moc mają taki przebieg.
Mają ruch w interesie, robią pełną mechanikę, przyjeżdżają do nich taksówkarze - a ci wiedzą gdzie warto robić bryczki.
Program zrobili w w v-techu, przedtem p.Rafał mnie "przesłuchał" co do moich oczekiwań.
Po wgraniu programu - hamowanie samochodu i jazda próbna - jeśli program nam odpowiada to przy nim zostajemy.
Polecam.
A moi firmowi współbracia już się tam wybierają.
Co do samochodu:
Wreszcie maxiu zaczął jeździć ! Na dwójce koła się ślizgają, na trójce od 2 tys do 4 tys obrotów - to chwilka, czwórka - to bedzie mój ulubiony bieg do wciskania w fotele - ciągnie już od dołu, równiutko, bez dziury aż do 4 tys, piąteczka - taka jak kiedyś czwórka, na szóstym - wciąż przyśpiesza (tak jak poprzednio na piątce). A jedynka - no chyba niepotrzebna.
Tak jak Sz.Koledzy pisali (i zachęcali) - samochód się odrodził, dostał nowy silnik, jest b.żwawy.
Uważam, że mężczyzna powinien zasadzić drzewo, i..., i zchipować swojego dieselka (satysfakcja gwarantowana).
Poniżej wykres (nb. nie trzeba skanować - w Kreatorze przesyłają na maila).
Dziękuję koledze GBB za chęć jazdy próbnej a także Heko i wszystkim innym za namawianie na chipa na forum - mieliście rację.
Pozdrawiam,
Makos
PS. I co jak powiem żonie ?
__________________
Biały Maxio.
Ostatnio edytowane przez makos ; 07-08-2009 o 10:04
|