Odp: Alarm w Mondeo MKIII
Hm, ja powiem tak: w zasadzie to nie wiem po co jest alarm - to jest jakiś relikt z minionej epoki. Jak mi ktoś będzie chciał auto podiwanić to jaki bym nie miał alarm to i tak nie da on rady i auto gwizdną. Jak mi ktoś będzie chciał ot, tak dla draki szybę wyjumać - też mi nie pomoże. A jak będzie chciał coś z auta ukraść (chociaż nic nie zostawiam w środku) to taż mi alarm nie pomoże. Co najwyżej wyć będzie i jeszcze mi aku rozładuje.
Natomiast funkcje domykania szyb, ryglowania drzwi itp to już sam nie wiem czy domeną alarmu jest czy też rożnie zwanego modułu comfort...
pozdr
|