ja powiem tak,
zawsze miałem bezyniaka ( w dodatku fordy) i fajnie się jeździło, wkręcałem je do odcięcia na ostanim escorcie natłukłem ponad 200 tys i nic przy silniku nie było robione (tylko pasek roz. wym. x3, + standarty eksploatacyjne)
potem przyszedł mondeo 2,0 tdci 130 hp....potem ten ciąg od dołu i wciskanie w fotel, emocje, zadowolenie....potem Owe Szanowne forum...potem martwienie się na zapas....
miałem możliwość jeżdżenia subaru 220 konnym 2,0 pb oraz audi a4 3,0 v6 tdi bodajże też coś kolo 220 kucy , dieslem było dużo fajniej;
moim zdaniem: diesel dla zwykłego kierowcy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. , pb dla osób z żyłką sportowca rajdowego...ot i tyle
ps. ja jestem zwykłym kierowcą (który czasem lubi sobie polecieć 200 km/h...)