Odp: Dobre wycieraczki
Podłączę się pod temat; zupełnie niechcący odkryłem coś, co sprawia, że jazda w deszcz staje się przyjemnością, widoczność przez szybę jest doskonała, a wycieraczki trzeba włączać tylko przy małej prędkości.
Konserwowałem kiedyś plastikowy zderzak silikonem w spray-u (to był ISOL) i zacieki wytarłem ręczniczkiem frotte. Potem myłem przednią szybę i po jej wymyciu, aby nie było zacieków wytarłem ją tą szmatą do sucha.
Już w pierwszym deszczu olśniewający efekt - krople deszczu nie rozmazują się na szybie, każda jest oddzielnie i łączy się z innymi w większe, zostawiając duże fragmenty szyby zupełnie suche - widoczność super - przy większej prędkości wiatr przesuwa poszczególne krople do krawędzi (wędrują jakby popychane palcem) i szyba staję się jeszcze bardziej czysta.
Silikonu na szmatę dajemy bardzo mało - po jednym króciutkim psiknięciu na stronę szmaty. Dobrze, jeżeli szmata jest leciutko wilgotna. Wytarcie (czystej, świeżo po wymyciu) szyby wystarcza na bardzo długo -2 tygodnie do miesiąca, zależy od pogody. Wycieraczki - a mam dobre - prawie nie niszczą warstewki silikonu. Taraz także lusterka wsteczne przecieram tą szmatą.
Radzę spróbować - będziecie pozytywnie zaskoczeni efektem.
Jeszcze dopiszę, co zauważyłem: zimą skrobanie szyby jest łatwiejsze.
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 17-08-2009 o 13:35
|