Jestem tu nowy więc witam wszystkich serdecznie, ale forum śledzę już od jakiegoś czasu.
Mój mondek ma 160 tys. przebiegu. Sprowadziłem go z Niemiec 2 miesiące temu i zrobiłem nim na razie tylko 2 tys. km. Wcześniej samochód stał kilka miesięcy "niejeżdżony".
Mam (miałem?) dokładnie takie same objawy. Mój majster stwierdził, że wieszają się 2 wtryski (pokazał mi to podlączając się laptopem). Na razie dolałem do paliwa liquid molly (wyjeździłem cały bak) i trochę pomogło. Silnik pracuje równiej, trochę ciszej a klekot pojawia się już tylko czasm i tylko przy ruszaniu gdy dodaję za mało gazu. Samo obciążanie silnika poprzez włączenie klimy, czy ruch kierownicą (wspomaganie) zwiększa obroty silnika, zmienia nieco jego dźwięk ale nie jest to już klekot jak poprzednio.
Wczoraj majster sprawdził ponownie i stwierdził, że jest o niebo lepiej i czasem wieszają się jeszcze przy b. dużym obciążeniu. Być może w moim przypadku chodziło o kilku miesięczną przerwę w użytkowaniu samochodu (tak się pocieszam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dodam jeszcze, że klekot nasilał (a?) się przy nagrzanym silniku, na zimnym było ok.
Zdaję sobie sprawę, że kiedyś całkiem padną wtryski ale mam nadzieję, że zamim to nastąpi jeszcze troszkę pojeżdżę. Pocieszające jest to co napisal Tlopuc, że ma tak juz od 20 tys. km i jeździ dalej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Tak poza tym nigdy nie jeździlo mi się tak dobrze żadnym innym samochodem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam wszystkich właścicieli "klekotów"