Odp: C-max zawór EGR
Witam.
Niedawno podpięcie pod komputer pokazało błąd "zakleszczony zawór EGR".
Prawdę pisząc spodziewałem się tego bo czasami (nie zawsze) w granicach 1800-2000 obr.
odczuwałem spadek mocy - wręcz jakby samochód zwalniał. Po dodaniu gazu od 2000 obr szedł normalnie. Do tego ostatnio szwagier, który jechał za mną zauważył że co jakiś czas puszcza dym ( pewnie jak dodawałem gazu w chwili gdy tracił moc).
Do rzeczy zatem. Serwis oczywiście jako procedurę standardową, poza skasowaniem błędu, stosuje wymianę zaworu EGR.
Naczytałem się już troszkę tu na forum i na forum Focusa o zaślepianiu i czyszczeniu EGR.
Dziś zatem zabrałem się do pracy i po męczarniach, głównie przy wyjęciu zaworu z całą rurą, oto co zobaczyłem (szkoda że nie zrobiłem zdjęć)
Zawór o dziwo nie był zawalony syfem. Ot normalny nalot, natomiast rura doprowadzająca przez cały ten syf zmniejszony miała przekrój o co najmniej 25%. !!!
Oczywiście wszystko przeczyściłem ile się dało i skręciłem jak wcześniej było.
I TERAZ NAJLEPSZE !!
Odpalam autko, pochodził może z 10 sek a tu magla dwa krótki zgrzyty jeden po drugim.
Potem silnik dalej pracował OK. To mniej więcej tak jakbym próbował wrzucić bieg bez sprzęgła.
Myślałem nawet że może jakiś klucz został pod maską ale raczej nie.
Nic nie brakowało. Zresztą to był taki odgłos że klucz musiałby chyba wpaść do silnika !!
Posłuchałem go jeszcze trochę, pojeździłem i nic wszystko OK.
Spadku mocy we wspomnianym wcześniej zakresie obrotów nie wyczuwam.
Dodam jeszcze, że aby wyjąć całość na zewnątrz musiałem porozpinać kilka wtyczek. Jestem pewny, że wszystko połączyłem.
Od tego momentu zrobiłem może 20 km i jest wszystko OK. Cicha, równa praca, ładnie wchodzi na obroty od ok 1500-1700 obr.
Macie jakieś skojarzenia co to mogło być!?
|