Cytat:
|
Wykres zacny. Ale wyjaśnijcie mi, proszę, o co chodzi z tym spadkiem na krzywej lekko powyżej 1tys obr/min. Parę razy to już widziałem na wykresach. Jaki to ma wpływ i jak to ewentualnie skutkuje przy ruszaniu*? Pytanie może głupie, ale jestem laikiem, a moje wcześniej wirusowane auta (Peugeot 406hdi i VW t4 2,5tdi) takich przebiegów krzywych nie miały.
*na początku, czasem przy ruszaniu albo gasł mi silnik, albo zwijałem asfalt, bo albo nie było mocy, albo było jej nadmiar.
|
Na wykresie z KM, to nie jest spadek mocy/momentu, poprostu właściwy pomiar prowadzi się powyżej 1200 - 1500 obr/min, na najwyższym biegu / lub ew. na piątce, przy wciśniętym do końca pedale gazu.
W praktyce unika się jazdy z pedałem w podłodze przy bardzo niskich obrotach... to są b.wysokie obciążenia dla ukł.napędowego a objawi się to m.in. szarpaniem.
Diesel w osobówce będzie "jechać" już od 800 obr/min, ale 1200 obr/min to minimalne zalecane obroty do jazdy bez przyśpieszania na maksa. A jak chcesz "depnąć" - to od co najmniej 1800 - 2000 obr/min... Jeśli pojedziesz w trasę ciężaróweczką, taką np. 40 ton - to jak najbardziej, 1200 obr/min - to będzie OK. W przypadku diesli o małych pojemnościach - pracują one w szerszym zakresie obrotów, przy wyższych obrotach maksymalnych i minimalne obroty użytkowe są na znacznie wyższym poziomie, również wynika to z konstrukcji silnika (wielkość i obroty turbo), układu napędowego (mniejsza liczba biegów) i dużej rozpiętości prędkości jazdy.
W przypadku KM, nasze maksie były sprawdzane na hamowni inercyjnej (z wybiegiem), b.dokładnej, pozwalającej na wyznaczenie strat mechanicznych w układzie napędowym.
Pozdro,
Makos