Witam.
Podepnę się pod temat, bo spotkało mnie ostatnio coś podobnego. Od jakiegoś czasu też zauważyłam bardzo wyraźny spadek mocy w swoim focusie, praktycznie nie miał jej wogóle. Jak już się rozkulał to szedł jak powinien, ale zanim osiągnęłam zamierzoną prędkość trwały wieki, o wyprzedzaniu juz nie wspomnę. Tak więc przeszukałam forum i po objawach moich i waszych doszłam do wniosku, że zacznę od zaślepienia zworu EGR. A że jestem kobietą to wczoraj zaprosiłam swojego męża do auta chcąc mu pokazać co, gdzie i jak trzeba zrobić, bo teorię nabyłam na forum
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Po podniesieniu maski okazało się, że z lewej strony zaworu wisi luźno nieduży gumowy wężyk, a dookoła mnóstwo sadzy albo oleju, w każdym razie czegoś czarnego. Po podłączeniu wężyka do zaworu pojechaliśmy na jazdę próbną. Miłym zaskoczeniem było to, że foczka odzyskała swój wigor i jeździła jak wcześniej. Nie trwało to jednak długo, bo podczas tej jazdy próbnej w pewnym momencie moc znowu zniknęła. Okazało się, że wężyk znowu wypadł. Po ponownym podłączniu mąż założył na ten wężyk taką metalową obejmę i zacisnął. Teraz już raczej nie wypadnie, ale mam pytanie, czy takie rozwiązanie sprawdzi sie na dłuższą metę, czy wogóle może to tak być zrobione?
Jestem bardzo zadowolona, że problem okazał się taką błachostką, bo foczka bez mocy to nie to samo
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam.