Heko ma w głowie 500 rzeczy na raz, zawsze i trzeba mu się przypominać. Poza tym, napisał "spróbuję" i pewnie spróbował, tylko się nie udało. To w końcu Twój interes i nikt Ci nie zabronił przekręcić do heko i spytać; jak tam? Natomiast, w tej chwili, robisz mu tylko złą markę bo jesteś zły na swojego pecha. Heko to nie V-Tech.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Nie wspominając o tym, że go nie było przez tydzień w kraju.