Cytat:
Heko ma w głowie 500 rzeczy na raz, zawsze i trzeba mu się przypominać. Poza tym, napisał "spróbuję" i pewnie spróbował, tylko się nie udało. To w końcu Twój interes i nikt Ci nie zabronił przekręcić do heko i spytać; jak tam? Natomiast, w tej chwili, robisz mu tylko złą markę bo jesteś zły na swojego pecha. Heko to nie V-Tech. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Nie wspominając o tym, że go nie było przez tydzień w kraju.
|
Ale ja nie mam pretensji do Heko.
Natomiast skoro napisał, że powinienem się był przypominać to mu odświeżyłem, że się przypominałem ale to on zamilkł.
Nie mniej i tak zrobił dla mnie sporo więc szacun.
Vtech dał ciała i o to mam pretensje do Vtechu bo jak się zorientowałem, że heko sie sprawą mojej reklamacji nie zajmie to moje próby ugrania czegoś w vtech spełzły na niczym - zlali mnie i tyle. (wszystko szło sprawnie dopóki nie zapłaciłem)
Stąd też jeśli Heko będzie bronił Vtechu to owszem będę z nim polemizował bo po tej fuszerce jaką mi zrobili mogli się wykazać odrobiną dobrej woli i przez tydzień mogli podać jakikolwiek termin poprawki (choćby za miesiąc) a tego nie zrobili.
Katanka tez czeka na swój wykres i cisza (ja na swój np. czekałem 2 tygodnie).