Odp: paliwo sie juz nie cofa ale cos jeszcze jest...
przyszły chłodniejsze poranki i zaczął sie problem kręce przez 10 sekund, kupa dymu silnik niby łapie ale dławi sie powietrzem i musze trzymać na rozruszniku aż sam sie wkręci.
To na bank wina gęstszego bioestra i pompa zaciąga więcej powietrza na początku niż paliwa.
Poza tym na przycisku pompki widze ślady paliwa.
musze wreszcie zamówić ten zestaw naprawczy.
Tylko sie waham czy zamawiać go czy całkiem wywalić tą pompkę.
A czemu wy tak kombinujecie z mocowaniem nowego filtra?
Nie da sie go jakoś solidne przytroczyć w miejscu starej pompki?
Przecież z tego sie nie strzela grunt żeby było szczelnie
Mam pytanie jeszcze do tych co wywalili pompke.
Założyliście ten filtr od essiego i żadnej innej pompki?
Jak odpowietrzaliście układ po montazu?
Używaliscie jakiejs zewnetrznej pompki, czy po prostu zaworek zwrotny przed filtrem i zalanie filtra wystarczyło?
|