Witam wszystkich. Borykam sie z tym problemem od dluzszego czasu i nie moge znaleźć przyczyny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. pisalem wczesniej o problemach z piszczącym paskiem wspomagania, naciagnalem pasek i piska dalej...malo tego! czuje wyraźnie, że gdy skrecam kolami, obojetnie w ktora strone (im bardziej tym mocniej to jest odczuwalne) ze kola nie mają zbieżnosci! - trą, somochod delikatnie nosi na boki o kilka centymetrow przy wolnej jezdzie na łuku, samochod przy pelnym skrecie z lekkiej górki przestaje sie toczyć a gdy tylko troche odkrece znow sie toczy. zauwazylem pewien moment podczas krecenia kierownicą do oporu, ze niedaleko konca skretu pojawia sie pewien moment oporu i jesli sie przez niego przejdzie to kierownica wrecz SAMA dokreca sie do konca! i aby ją odkrecic trzeba jej konkretnie pomoc... MAM JUZ TEGO DOŚĆ i martwie sie.... ustawilem wczoraj laserowo zbieżność i nic!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. zmienialem tuleje wahaczy, dolne sforznie i drążek kierowniczy bo mialy luzy.. wspomaganie mi piszczy gdy w miejscu chce krecic kierownicą i wrecz ją blokuje.... CO JEST GRANE???!! ręce mi opadają.. a jezdzic trzeba.. koledzy prosze Was o pomoc bo tym mechaniorom juz nie ufam...wale kase i wszystko na nic.. dopowiem tylko ze niedawno okazalo sie ze prawy przedni łącznik drązka stabilizatora ma lekki luz a te z tylu juz konkretny.. moze to ma wplyw?? blagam Was o pomoc bo czuje że Mondek cierpi, ALE GDZIE???!!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum....