Cytat:
|
Historia ma się tak, w zeszły piątek w Katowicach na stacji LOTOS zatankowałem ok. 10 litrów ON (mam Mondeo 2001r. 2.0 TDDi), przed tankowaniem jechałem już na rezerwie.
Po przejechaniu ok. 5km auto zaczęło słabnąć, szarpać, w końcu zjechałem na pobocze, stanął i zgasł, nie dało rady odpalić, po postoju ok. 5min jeszcze odpalił przejechałem ok. 50mm i to samo, więcej już nie próbowałem.
|
Jesteś pewien, że to wina paliwa ze stacji? Bo efekty które opisałeś przypominają skutki zatankowania benzyny zamiast ropy... Trudno uwierzyć, żeby to paliwo było aż tak złe... Może to po prostu zbieg okoliczności?
Cytat:
|
Czy jest w ogóle sens szarpać się ze stacją paliwową czy z góry jestem na straconej pozycji i dla 800zł nei warto. (mam paragon za zakup paliwa). Pewnie musiałbym pobrać próbkę paliwa z mojego baku, potem od nich na stacji do jakiegoś laboratorium itp. Czy jak to wygląda ???
|
Obawiam się, że sens jest niewielki bo jak zamierzasz im udowodnić, że paliwo które masz w baku pochodzi z ich stacji? Jeśli będą szli w zaparte to raczej nic nie wskórasz...