Odp: Przekaźniki czy przełącznik zespolony
Zanim przeczytałem twoja odpowiedź już zacząłem grzebać w zespolonym. Rozebrałem cały, zaizolowałem jeden przewód (czerwony) bo była stopiona/pokruszona otulina na długości ok 2 cm. Udało mi się nawet wszystko poskładać i zamontować ponownie. Efekt - dalej to samo :/.
Istnieje możliwość że w zespolonym w "lewej" dźwigni któraś z blaszek się odlutowała? Jak to sprawdzić bo nie udało mi się tego rozebrać?
Później znalazłem ten przekaźnik R23, wyciągnąłem, otworzyłem go i wygląda całkiem OK, uzwojenie i druciki wewnątrz całe, ale kto wie może coś gdzieś w nim będzie nie tak. Postaram się jutro taki kupić tylko czy sklepy z częściami prowadzą takie przekaźniki? czy szukać raczej tego po szrotach?
W miedzy czasie zadzwoniłem do jakiegoś elektryka z pytaniem czy mógłby takie coś zrobić. Elektryk powiedział - 200zł robocizna plus min 200zł skrzynka :/.
|