View Single Post
Stary 22-09-2009, 12:06   #9
arczi_75
ford::advanced
 
Avatar arczi_75
 
Zarejestrowany: 11-01-2009
Model: S-Max
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2008
Postów: 336
Domyślnie Odp: Nasze dzieciaki w Maksiach

Ja mam też trójkę dzieciaków 1, 9.5 i prawie 12 lat. Wszyscy jeżdżą w fotelikach, najmniejsza pociecha w foteliku Concord Ultimax zamontowanym na stałe na środkowym fotelu (w miarę konieczności oczywiście wypinanym i ew. możliwością zamontowania gdzie indziej), a na bocznych foteliki Concord Lift Evo dla starszych. Zamawiając Maksia nie zapomniałem o składanych blatach za przednimi fotelami i schowkami pod fotelami. I powiem tak składane blaty fajne ale u mnie dotychczas ani raz przez 9 miesięcy nie były używane. Schowki pod fotelami owszem przydatne ale ja miałem pecha i schowek pod fotelem kierowcy miał urwany panel przedni, po czym z powrotem w chamski sposób zamaskowany przez zatopienie bolców plastikowych przez jakiegoś debila w salonie. A swoją drogą swoboda otwierania tych schowków w Fordach to jeden wielki dramat i porównując jakość wykonania i funkcjonalności poszczególnych schowków np. do Skody Octavii (mój drugi mobil) to Ford dużo i długo musi się jeszcze nauczyć. Ktoś pisał o montażu panelu LCD na podsufitce, rozmawiałem o tym z gościem który montuje systemy audio-video w samochodach i zwrócił mi przy tym uwage na jedną rzecz. Otóż wszystko fajnie jak jeździmy swoim Maksiem do tzw. "usranej" śmierci ale co w momencie sprzedaży samochodu? Owszem możemy odpiąć panel z podsufitki i przenieść go do innego pojazdu ale wtedy zostaje nam w tym miejscu dziura - uszkodzona podsufitka, no chyba że nowy nabywca nam więcej za pojazd zapłaci. Wg niego lepszym rozwiązaniem i to niewiele droższym jest montaż niezależnych paneli LCD w zagłówkach foteli przednich. Też pomysł. Ale niech każdy wybiera sam :-)
arczi_75 jest offline   Odpowiedź z Cytatem