Ja dla niemowlaka mam stary, wysłużony fotelik Maxi-Cosi, w którym przejeździła cała moja trójka (i ktoś wcześniej, bo kupiłem go używanego od znajomego, także on ma ponad 10 lat). Niemowlak nie siedzi w nim, tylko leży, ale rzeczywiście nieco zgięty, skulony. Im starszy dzieciak, tym ten fotelik można bardziej "postawić". Oczywiście cały czas tyłem do kierunku jazdy. Jesteśmy z tego fotelika tak zadowoleni, że nawet cerujemy przetarty materiał pokrowca
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
U nas teraz konfiguracja jest przymusowa: z tyłu 5-miesięczna córka za mną (tyłem), pośrodku żona, za pasażerem 9-letnia córka na "poddupku", a z przodu 3-letni syn. Normalnie, to najstarsza córa jechałaby z przodu, bo niestety źle znosi jazdę i z przodu lepiej sobie z tym radzi, ale niestety pełnowymiarowy fotelik, w którym jeździ syn, ustawiony z tyłu powoduje, że w naszym focusie żona nie ma szans wtedy oprzeć się plecami o oparcie. Dlatego z musu córa ze swoim "poddupkiem" wylądowała z tyłu, przez co żona może już się oprzeć.
Ale i tak jest pieruńsko ciasno, stąd decyzja o zakupie S-ki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.