Cytat:
|
Ja swoje "bąble" od razu wytrenowałem, że siedzą z tyłu, każdy ma swoja stronę. Jak jest awaria to się zatrzymujemy o obsługujemy zdarzenie. Z przodu nigdy nie wożę, nawet jak miałem zastępczy 3-drzwiowy (bleeee).
|
Ja to samo - w dalsze trasy żona siada z tyłu między nimi i "obsługuje"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. I dołożyłem monitor pod sufitem - rozwiązuje problem nudy podczas jazdy.