Odp: DVD pod sufitem?
Masz rację. Po prostu ja ten samochód traktuje jako moje cacko ulubionko. Żona nie jeździ bo za duży (zresztą ma swój). Dla mnie jest w sam raz. :-) Na wyjazdy z dziećmi i tak tylko ja prowadzę, a wygoda ... nie opisuję, bo tutaj każdy ma to samo. Monitorów nie widać bo na zagłówki są specjalne maski, jak ktoś nie wie to nie zobaczy. Jedyny minus to brak schowka w lewym tylnym nadkolu, bo tam zamontowany jest (zabytek) magnetowid. MASAKRA. Muszę znaleźć divix-a zasilanego 12V i zamienić ten złom.
|