Odp: Nasze dzieciaki w Maksiach
Witam!
Bardzo mi się podoba ten wątek, gdyż dotyka spraw fundamentalnych z mojego punktu widzenia. Zdolność S-maxa do przewożenia dzieci jest dla mnie sprawą krytycznie istotną. Mój wybór padł na eSia, gdyż moja rodzinka powiększy się o dwójkę małych rozrabiaków.
Czy ktoś mógłby się podzielić swoimi doświadczeniami z przewożenia maluchów w trzecim rzędzie siedzeń? Byłbym wdzięczny.
Wszystkie patenty dotyczące "telewizorni" będe bacznie śledził. Obecna dwójka coraz częściej nudzi się podczas dłuższych podróży.
Pozdrawiam
Bartek
|