Odp: Błąd katalizatora?
To ty ziomal jesteś- ja jestem z Bukowna (ok.20km). Ja ci nie doradzę dobrego specjalisty od Forda bo jeszcze nie miałem z moim żadnych problemów i nie szukałem szczególnie. Przypomniało mi się jeszcze, że kolega w hondzie accord wypruł bebechy z "kata" i autko śmiga bez problemu (też ma dwie sondy lambda), więc u nas też może jest szansa usunąć katalizator bez ubocznych skutków.
|