No i po problemie. znalazłem dobrego mechanika, który od razu stwierdził, że coś z katalizatorem. I ku naszemu zdziwieniu(byłem przy tym!!! ) okazało się że środka w ogóle nie ma!!!!. Była tylko wspawana jakaś obleśna rurka. Mech. powiedział że przy dwóch sondach wycięcie katalizatora będzie powodować błedy. Na razie wszystko OK. Przejechałem już 300 km i nic się nie zaświeca. Tak to jest kupować auta używane, zawsze trafi się na jakąś bombę.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.