No i wyszło szydło z wora. Usterka jak najbardziej typowa,mechaniczna, najczęsciej tu typowana i w 100% zgodna z tym co pokazywał komp. Dziurawy wąż dolotu.Pęknięcie przy samej obejmie mocującej go do silnika. Widać to było dopiero po zdemontowaniu podszybia żeby dobrać się do EGRa. Czyli darowałem sobie na razie zaślepienie,nowa rura za 250 złociszy z robocizną i normalnie... Przyczajony tygrys,ukryty smok
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Teraz dopiero widzę,że jednak z dołu nie ciągnął jak trzeba i zero kopcenia. Swoją drogą mały minus dla warsztatu,że przy sprawdzaniu sprężarki od razu tego nie wykryli. Mimo moich sugestii podpartych forumową wiedzą
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Ale i tak ich polecam.