Odp: Szukam - pomoc w wyborze auta do zakupu
Oczywiście znam Twój ból lysolk. Sam kupowałem auto 2 miesiące temu i najbardziej bałem się kupić jakąś padakę po ciężkim dzwonie. W moim przypadku wystarczyła własna znajomość tematu, czujnik grubości lakieru, dwóch znajomków (domorosłych mechaniorów), którzy szukali tego co sam mogłem przeoczyć i jako takie zaufanie do sprzedającego.
Póki co żadne niespodzianki w aucie nie wyskoczyły i oby tak dalej - czego i Tobie życzę.
Ostatnio edytowane przez krzysiek.sm ; 04-10-2009 o 21:07
|